Similar Posts

44 Comments

  1. Witam Cię,ja robię tak od wielu lat w zeszłym tygodniu robiłam karkówkę w dużych kawałkach do słoików i łopatkę mieloną z boczkiem jako konserwę,mam mnustwo różnych tak zrobionych słoików metoda tyndylizacji gdzie mogę trzymać kilka lat, dziękuję i pozdrawiam serdecznie miluśkich snów Dobranoc 🌛🤫😔😴🌜👍😁👍👋👋🌺🍀🍁🌿

  2. Fajnie, że młodzi ludzie odkrywają stare przepisy na zdrowe jedzenie. Tak konserwowały mięso nasze matki, babcie za PRLu i jeszcze wcześniej. Takie wekowanie to tyndalizacja. Trzykrotne gotowanie przez trzy dni. Nikt raczej nie odmierzał czasu między jednym a następnym gotowaniem ale zasada była taka aby mniej więcej o tej samej porze dnia gotować gar ze słoikami, bo wiadomo było, że do następnego gotowania mięso zdążyło ostygnąć. A słoiki używano większe, aby starczyło dla wszystkich. W ten sposób konserwowano różne przetwory mięsne jak kotlety mielone, kiełbaski, boczek czy większe kawałki mięsa. Przyprawy też różne dodawano, wg smaku.

Leave a Reply